Wojownik - Trzy Sny
33
page-template,page-template-full_width,page-template-full_width-php,page,page-id-33,page-child,parent-pageid-18,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-content-sidebar-responsive,qode-child-theme-ver-1.0.0,qode-theme-ver-10.1.2,wpb-js-composer js-comp-ver-5.1,vc_responsive

I
Pewien mały chłopiec
często się zaszywał w kinie
od zawsze chciał
zostać wielkim wojownikiem

przesiadywał pod księżycem
o potędze roił sny
siał panikę wśród złoczyńców
wciąż na nowo świat ratował
aż po świt

Ref:
uciekał w noc
marzył że posiądzie moc,
wobec której wszelki strach
umiera ze strachu
wciąż czekał dnia
gdy urośnie duży tak
jak ogromne widział w snach
swoje odbicie

II
pewien mały chłopiec
zrobił listę bohaterów
aż spotkał raz
największego spośród nich

stali obaj pod księżycem
on potężny, mały on
chociaż nie ma żadnej broni
w jego oczach taki spokój
ocean

Ref:
choć mały tak
wciąż przed Wojownikiem stał
wszystko czego tak się bał
znikło bez śladu
doczekał się
choć do pasa sięga Mu
w Jego oczach widzi już
swoje odbicie